Category: Sport

Z Watykanem w tle

Dlaczego jeszcze nie jesteśmy lepsi od Włochów w piłce, czyli kilka obrazków z Rzymu

Czterokrotni mistrzowie świata. Na koncie mają też mistrzostwo Europy oraz mistrzostwo olimpijskie. Tak najkrócej opisać można historię reprezentacji Włoch w piłce nożnej. Ale we Włoszech piłka nożna to znacznie więcej niż wyniki czy statystyki. A co do tego mają włoskie miasta? Zobaczcie sami kilka obrazków z dni powszednich w Rzymie. I na koniec jeden z Polski.

Superścieżka. Problemy i szanse

Mnóstwo niewygodnych pytań, dużo wątpliwości i sporo emocji – to wszystko towarzyszy Superścieżce, czyli przestrzeni wzdłuż Alei Powstania Warszawskiego. Wybrałem się na trzecie z czterech planowanych warsztatów dotyczących tego projektu. Niezależnie od tego, w jakim ostatecznie kształcie powstanie Superścieżka, mogę dziś powiedzieć – takie spotkania z mieszkańcami są niesamowitą lekcją umiejętności słuchania, przekonywania i artykułowania własnych potrzeb. Ciemnozielony kolor to…

KRAKÓW, ROLKI I MY! – przejazd przebierańców

O nightskatingu już pisaliśmy, kto jeszcze nie czytał, ma doskonałą okazję nadrobić zaległości, o tu: Nie auto, nie rower, nie MPK – to co? Na rolkach przez Kraków! A teraz już o tym, co działo się wczoraj na ulicach Krakowa. 5 maja 2015 roku, w ramach cyklicznej imprezy KRAKÓW, ROLKI I MY! odbył się przejazd przebierańców. 1/5 składu dzielnie reprezentowała Teren Zabudowany…

rolki-04

Nie auto, nie rower, nie MPK – to co? Na rolkach przez Kraków!

Jakiś czas temu pisałem o „Gorączce piątkowej nocy” – paryskich nocnych przejazdach na rolkach przez miasto (Pari Roller – Gorączka piątkowej nocy). Polskie miasta, na szczęście, w kwestii organizacji takich imprez nie pozostają w tyle. Może przejazdy nie są tak częste jak w Paryżu, może rolkarzy jest nieco mniej, może kierowcy oczekujących aut są mniej wyrozumiali… Ale co z tego?…

2

Łyżwy w Kraków Arenie – dwugłos

Mój pierwszy raz, czyli o tym jak wybrałem się na łyżwy do Kraków Areny. Pisze Bartosz Winiarski: Piotrek, współautor bloga, wciąż powtarza mi, że marudzę. Ja widzę to jednak inaczej: nie marudzę, ja wymagam. Kto ma rację, ja czy Piotrek? Oceńcie sami. W niedzielę wybrałem się z synem na lodowisko w Kraków Arenie. Obiekt niby piękny, wszechstronny… I co? Z…