Literatura i sikanie w korku

Piotrek rozpoczął, dał dobry przykład, więc nie wypada nie dorzucić swoich paru groszy, do nowego cyklu o architekturze i przestrzeni publicznej w literaturze pięknej. Tym bardziej, że cykl jest HOT i zbiera setki lajków, a ja lubię być w mainstreamie…

Gdy pomysł narodził się w głowie Piotrka, ja akurat czytałem Zygmunta Miłoszewskiego, potem zabrałem się z Jo Nesbø, wciąż pozostając w klimatach kryminalnych. I jak to zwykle robię z autorami, których lubię, przeczyłem wszystko, co Nesbø napisał, od deski do deski.

W 9 książkach nie znalazłem nic godnego uwagi z perspektywy Terenu Zabudowanego. Aż wreszcie, w ostatniej, dziesiątej, którą czytałem (to druga książka cyklu autora pt. „Karaluchy”) trafił się ciekawy fragment.

cykl-z-harrym-hole-tom-2-karaluchy-b-iext3929186

Karaluchy – Jo Nesbø

Akcja książki rozgrywa się w Bangkoku. Co kilka stron bohaterowie borykają się trudnościami transportowymi, stojąc w gigantycznych korkach. Jedni się spóźniają, inni docierają na miejsce spotkania dużo za wcześnie z obawy przed spóźnieniem. Wszyscy tracą w korkach czas. Jedna z bohaterek, zresztą kochająca Bangkok, o sytuacji panującej na ulicach mówi tak:

Zgadnij, ile samochodów jeździ teraz ulicami Bangkoku. Trzy miliony. Codziennie przybywa tysiąc aut. Kierowca w Bangkoku dziennie spędza przeciętnie od dwóch do trzech godzin w samochodzie. Słyszałeś o Comfort 100? Sprzedają to na stacjach benzynowych. To takie torebki, do których można się wysikać, kiedy się stoi w korku. Myślisz, że Eskimosi mają jakąś nazwę na korki? Albo Maorysi?

I nie wiem czy liczby się zgadzają z rzeczywistością, nie wiem także czy to fikcja czy nie te całe torebki Comfort 100. Bez znaczenia – chodzi o zarysowany obraz, który powinien być dla nas ostrzeżeniem.

(W grafikach googla można wyszukać Comfort 100… więc może to jednak prawdziwe istniejące rozwiązanie? link dla twardzieli)

Jedno jest pewne, nie idźmy tą drogą. Nie budujmy parkingów w centrum, nie poszerzajmy dróg, nie zachęcajmy do podróżowania na co dzień autem.

Owszem, auto w tej chwili może i jest najwygodniejszym środkiem transportu, ale czy dalej tak będzie, gdy za kilka lat będziemy uwięzieni w swoich czterech kółkach przez wiele godzin i będziemy sikać do plastikowych buteleczek Comfort 100?

Trafficjamdelhi

Indie, Delhi. Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Traffic_congestion.

 

  2 comments for “Literatura i sikanie w korku

  1. 24 lutego 2017 o 11:18

    fajnym stylem pisane

  2. ~Andrzej
    16 listopada 2015 o 16:17

    żeby nie było jak z kluczem do serca…. http://www.almoc.pl/img.php?id=2971

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *